5/5 - (1 vote)

Gusta i trendy podróżnicze zmieniają się nieustannie. W tym roku możemy się jednak spodziewać większego skupienia na zrównoważonym rozwoju, budżetowym planowaniu i szukaniu miejsc, w których będzie można się… schłodzić!

Wyniki badania Ticket to Travel

Niedawno opublikowano wnioski z badań przeprowadzonych we wrześniu ubiegłego roku, które dotyczą planów podróżniczych Polaków na rok 2025. W ankiecie uwzględniono odpowiedzi 2063 dorosłych mieszkających w Polsce.

W przyszłym roku 79% podróżnych planuje taką samą lub większą liczbę wyjazdów wakacyjnych co w zeszłym roku. Oznacza to, że w roku 2025 podróżujący wybiorą się średnio na 5 wyjazdów, z których tylko podczas dwóch nie przekroczą granicy Polski. Co ciekawe, aż 63% turystów zwraca większą uwagę na wpływ, jaki wywołują odbywane przez nich podróże na otaczające ich środowisko.

57% respondentów wykazuje się z kolei większą odwagą podczas wakacji i próbuje rzeczy, których normalnie nie zrobiłoby w domu. Ten odsetek wzrasta do 71% w grupie wiekowej obejmującej 18-24 lata. Do odważnych zachowań należy tutaj na przykład próbowanie nietypowych potraw, wchodzenie na duże wysokości i nawiązywanie konwersacji z nieznajomymi. Kolejną ciekawostką jest to, że 52% ankietowanych wyjechało w 2024 roku na wakacje, by zgłębić dziedzictwo, historię lub pochodzenie swojej rodziny albo planuje to zrobić w najbliższej przyszłości. Tendencja ta ponownie wzrasta w grupie wiekowej 18-24 lata, w której wynosi aż 60%.

Ostatnimi danymi, które można znaleźć w badaniu, są informacje odnoszące się do aspektów ekonomicznych podróżowania. Jako że chyba wszyscy podróżujący chcą maksymalnie wykorzystać każdą swoją podróż, bez względu na budżet jakim dysponują, aż 94% ankietowanych uważa cenę za istotny czynnik przy rezerwacji zakwaterowania. 52% decyduje się na rezerwację wakacji, jeśli uzyska specjalną ofertę cenową.

Nadchodzące trendy

Jakich trendów podróżniczych możemy się jednak spodziewać w tym roku?

Kosmiczne wycieczki

Oczywiście nie chodzi tu wyłącznie o podróże kosmiczne, a o coraz to większe zainteresowanie szeroko pojętą astroturystyką, która skupia się przede wszystkim na obserwowaniu nocnego nieba. Choć wciąż uznaje się taką formę wakacji za dość niszową, na całym świecie nieustannie pojawiają się kolejne miejsca, które traktują ją priorytetowo.

Rosnąca popularność cyfrowego nomadyzmu

Cyfrowy nomadyzm to nic innego jak styl życia, który skupia się wokół możliwości, jakie oferuje praca zdalna. Nie będąc uwiązanym do jednego konkretnego miejsca wykonywania swej pracy, ludzie coraz chętniej udają się wraz ze swoim służbowym laptopem w podróże, nierzadko nawet dookoła świata, by pracować w bardziej egzotycznych warunkach, czym poprawiają swoją motywację do pracy i produktywność. I choć nie wszyscy pracodawcy pozwalają swoim pracownikom na wykonywanie obowiązków podczas pobytu za granicą, trend ten stale przybiera na sile. Z drugiej strony zwiększa to jednak szanse na stanie się cyberofiarą.

Inwestowanie w dodatkowe zabezpieczenia

Choć podczas wyjazdów na wakacje każdy troszczy się o swoje bezpieczeństwo fizyczne, rzadko pamięta się o bezpieczeństwie cyfrowym, które jest równie ważne. Przebywając poza domem, nie da się jednak funkcjonować zbyt długo bez dostępu do Internetu – a nawet jeśli się da, to nie zawsze warto. Z tego względu możemy być zmuszeni do korzystania z publicznych hot spotów Wi-Fi, które – mimo że są dziś niezwykle popularne wśród turystów – cieszą się też zainteresowaniem ze strony hackerów, którzy nierzadko próbują je wykorzystać w niecnych celach.

Z tego względu dobrą praktyką może być zainwestowanie w dodatkowe środki ochrony cyfrowej. Warto jest też przemyśleć te kwestie i wykupić te usługi zawczasu, jako że w wielu sytuacjach nie będziemy mieć niestety czasu, żeby zastanawiać się nad tym, jak uruchamia się określone funkcje, i żeby nie musieć na szybko wpisywać w wyszukiwarce „VPN jak włączyć” i żeby po prostu uniknąć sytuacji, w której uznamy to za na tyle kłopotliwe, że łatwiej będzie po prostu zaryzykować zalogowanie się do niezabezpieczonego hotspotu, bo skorzystanie z dodatkowej ochrony będzie dla nas w danym momencie po prostu zbyt czasochłonne lub uciążliwe.

Podróże znaczące coś więcej

Choć chyba dla każdego wczasowicza jego wyjazd oznacza coś więcej, w tzw. purposeful vacations chodzi o zrobienie czegoś empatycznego i pożytecznego – czy to dla lokalnych mieszkańców, czy środowiska. Największą popularnością cieszą się wyjazdy, podczas których jedną z atrakcji jest zbieranie śmieci na plażach lub w lasach. Zdarzają się też wycieczki, w czasie których turyści udzielają się w ramach wolontariatów. Ten trend jest chyba najbardziej godny podziwu.

Coolcations

Ubiegłoroczne lato było jednym z najgorętszych w historii Europy. Niemal cały kontynent był nękany ekstremalnymi falami upałów, pożarami, burzami, a nawet powodziami. Nieubłagane i gwałtowne zmiany klimatyczne zagrażają dziś nawet turystyce lotniczej. I choć najgorsze dopiero przed nami, aktualne tendencje atmosferyczne napędzają zupełnie nowy trend, który w Internecie został okrzyknięty mianem coolcations – od połączenia angielskich słów cool (chłodny, schładzać) i vacations (wakacje). Ta zgrabna gra słów oznacza po prostu podróżowanie do miejsc, w których można znaleźć wytchnienie od upałów i spiekoty. Nikogo nie powinno więc dziwić, że prym wśród najczęściej wybieranych przez turystów miejsc święci tu cała Skandynawia, a wraz z nią Kanada i Alaska.