Dzieci mają wewnętrzną potrzebę ruchu. To w końcu dzięki niemu mogą odkrywać nieznane dotąd miejsca, poznawać świat, spotykać nowych ludzi oraz budować relacje z rówieśnikami. Z tego powodu tak wielu rodziców wysyła pociechy na obozy sportowe. Dużą popularnością cieszą się półkolonie z windsurfingiem lub żeglarstwem. Co wybrać, zastanawiając się nad tymi dwiema opcjami? Jakie zalety ma każda z nich?
Co warto wiedzieć o sportowych obozach dla dzieci?
Organizatorzy letnich obozów sportowych, na przykład żeglarskiego czy windsurfingowego, zwykle kierują swoją ofertę do rodziców i pociech w wieku od co najmniej 8 do nawet 19 lat. Uczestnicy w trakcie półkolonii najczęściej jednak podzieleni są na grupy pod względem zaawansowania umiejętności oraz wieku. Dzięki temu mogą czuć się swobodnie, zdobywając nową wiedzę. Co więcej, opisywane obozy to coś więcej niż tylko żeglarstwo lub windsurfing. Poza zajęciami tematycznymi dzieci biorą udział w szeregu innych zabaw rekreacyjno-integracyjnych.
Zarówno w przypadku półkolonii żeglarskich, jak i windsurfingowych nie trzeba mieć doświadczenia oraz umieć pływać, bo pociechy stale noszą kamizelki asekuracyjne. Ważne jest tylko to, aby zainteresowany nie bał się wody – w końcu wyjazd ma być dla niego przyjemnym doświadczeniem. Należy pamiętać, aby wybierając obóz sportowy dla dzieci, stawiać na półkolonie, których organizator zapewnia 24-godzinną opiekę wykwalifikowanych wychowawców, ubezpieczenie rozszerzone o rekreacyjne uprawianie sportu, a przede wszystkim zgłosił obóz do Kuratorium Oświaty. Zapewnia to bowiem bezpieczeństwo i zgodność działalności z przepisami.
Tygodniowy obóz windsurfingowy – komu jest polecany?
Windsurfing to sport wodny, który łączy elementy żeglarstwa i surfingu. To opcja świetna dla dzieci energicznych, lubiących wyzwania oraz ruch. Zajęcia z tej dziedziny uczą koordynacji ruchowej, równowagi, szybkiego podejmowania decyzji. Ponadto, dzieci dowiadują się, jak radzić sobie z wiatrem i falami, co daje im dużo satysfakcji oraz poczucie niezależności. Obóz windsurfingowy często odbywa się w formie intensywnych treningów na desce, ale nie brakuje też czasu, na przykład na wizyty w parku linowym czy wesołym miasteczku, warsztaty slackline, gry zespołowe, ogniska.

Żeglarski obóz na jeziorze lub morzu
Obozy żeglarskie są organizowane na jeziorze, na przykład Solińskim, albo w portach jachtowych przy Morzu Bałtyckim, między innymi w urokliwej miejscowości Jastarnia. Zapewniają możliwość odbycia kursu na patent żeglarza jachtowego lub sternika motorowodnego. Warto pamiętać jednak, że takie uprawnienia może uzyskać osoba po ukończeniu 14 roku życia. W tym kontekście zatem opisywane półkolonie mogą być lepszym wyborem dla nastolatka.
Mimo wszystko na obozy żeglarskie chętnie zapisują się też młodsze pociechy już od 8 roku życia. Półkolonie te to bowiem doskonała okazja do nauki przygotowywania jachtu do wyprawy, klarowania sprzętu po zajęciach, wykorzystywania siły wiatru na wodzie, a także wykonywania prostych manewrów, jak odejście lub podeście do keji. Wymagają one mniejszej aktywności fizycznej, niż w przypadku obozu windsurfingowego, ale jednocześnie polegają na pracy zespołowej. Dzięki czemu uczą, jak wspólnie planować czynności, działając jako załoga, szanować innych, być cierpliwym, wytrwałym oraz podejmować decyzje korzystne dla całego zespołu.






