jeziora i stawy w Polsce
5/5 - (1 vote)

Polska skrywa wiele miejsc, które potrafią zaskoczyć nawet najbardziej doświadczonych podróżników. Nie są to tylko góry, morze czy rozległe lasy – jednym z największych naturalnych skarbów kraju są niezwykłe jeziorka i stawy, które zachwycają barwami wody. Od głębokiego szmaragdu po intensywny turkus – takie kolory to nie efekt filtrów, lecz dzieło natury i geologii. Dla wielu osób odkrywanie tych miejsc to sposób na chwilę spokoju, ucieczkę od miejskiego hałasu i kontakt z prawdziwym pięknem przyrody.

Warto wiedzieć, że kolor wody w jeziorach nie jest przypadkowy. Zależy od wielu czynników – rodzaju skał, składu mineralnego, a nawet od mikroorganizmów żyjących w zbiorniku. Niektóre z tych jeziorek to efekt dawnych działań górniczych, inne powstały naturalnie, a dziś stanowią nieocenioną atrakcję turystyczną. Polska ma ich więcej, niż mogłoby się wydawać.

Kolorowe Jeziorka w Rudawach Janowickich

To jedno z najbardziej znanych miejsc w Polsce, gdzie natura pokazuje swoją barwną stronę. Kolorowe Jeziorka w Rudawach Janowickich powstały w dawnych wyrobiskach górniczych po wydobyciu pirytu. Z czasem woda wypełniła niecki, a związki chemiczne zawarte w skałach sprawiły, że przybrała intensywne odcienie – od zieleni po purpurę.

Najbardziej znane są trzy zbiorniki: Purpurowe, Błękitne i Zielone Jeziorko. Każde ma inny odcień, który zmienia się w zależności od nasłonecznienia i pory roku. Co ważne, miejsce to jest świetnie przygotowane dla turystów – wytyczone ścieżki, tablice informacyjne i punkty widokowe sprawiają, że spacer po okolicy to czysta przyjemność, a jednocześnie lekcja geologii w terenie.

Kolorowe Jeziorka koło Bibieli

Choć Dolny Śląsk ma swoje słynne jeziorka, Górny Śląsk także może się pochwalić miejscem o podobnym charakterze. Kolorowe Jeziorka koło Bibieli to stosunkowo mało znana, ale coraz popularniejsza atrakcja. Położone w rejonie Tarnowskich Gór, są pozostałością po dawnych wyrobiskach rud żelaza i galmanu.

Woda w zbiornikach ma niepowtarzalne odcienie błękitu, turkusu, a czasem nawet zieleni. Efekt ten to wynik obecności minerałów i żelaza, które wchodzą w reakcję z tlenem. To doskonały przykład tego, jak działalność człowieka potrafi – często nieświadomie – stworzyć coś, co dziś uznajemy za naturalne piękno. Co ciekawe, badania środowiskowe wskazują, że pomimo przemysłowego pochodzenia, woda w tym miejscu jest bezpieczna dla otoczenia, a teren systematycznie odzyskuje równowagę ekologiczną.

Dla osób szukających spokoju to świetna propozycja na weekendowy wypad – teren nie jest zatłoczony, a dojście do jeziorek nie wymaga specjalnej kondycji. Warto zabrać aparat, bo kolory wody potrafią zmieniać się dosłownie z minuty na minutę.

Jezioro Turkusowe na Wolinie

Na północy Polski, niedaleko Międzyzdrojów, znajduje się Jezioro Turkusowe – jedno z najpiękniejszych jezior Pomorza Zachodniego. Jego intensywnie turkusowa barwa to efekt wysokiej zawartości węglanu wapnia i odbijającego się światła słonecznego. Dawniej była to kopalnia kredy, dziś to teren objęty ochroną w ramach Wolińskiego Parku Narodowego.

To miejsce przyciąga nie tylko turystów, ale też fotografów, którzy próbują uchwycić niezwykły kontrast błękitnej tafli i zieleni lasów. Co ważne, kąpiel jest tu zabroniona – woda może być zdradliwie głęboka i zimna. Mimo to warto przyjechać chociażby dla samego widoku – taras widokowy nad jeziorem oferuje panoramę, której nie da się zapomnieć.

Warto dodać, że teren wokół jeziora jest świetnie oznakowany, a szlaki spacerowe prowadzą również do innych atrakcji Wolińskiego Parku, jak Wzgórze Gosań czy punkty obserwacji ptaków.

Jezioro Szmaragdowe w Szczecinie

Nie trzeba wyjeżdżać daleko, by zobaczyć niezwykłe kolory wody. W samym Szczecinie, w dzielnicy Zdroje, znajduje się Jezioro Szmaragdowe, którego barwa od lat fascynuje mieszkańców i turystów. Powstało po zalaniu dawnej kopalni kredy, a charakterystyczny odcień wody to efekt obecności węglanu wapnia.

To jedno z najchętniej odwiedzanych miejsc rekreacyjnych w regionie. Wokół jeziora prowadzą ścieżki spacerowe, punkty widokowe i miejsca odpoczynku. Często można tu spotkać rodziny z dziećmi, rowerzystów i osoby, które po prostu chcą na chwilę oderwać się od miejskiego rytmu. Co ciekawe, woda w jeziorze ma bardzo wysoką przejrzystość – w niektórych miejscach dno widać nawet na kilka metrów w głąb.

Szczecinianie traktują to miejsce jak naturalny azyl, idealny na spacer po pracy czy weekendowy piknik. To także przykład, jak można zagospodarować dawny teren przemysłowy, nie niszcząc jego naturalnego uroku.

Jezioro Czarny Staw pod Rysami

Wysoko w Tatrach znajduje się jezioro, które zachwyca nie tyle różnorodnością barw, co ich głębią. Czarny Staw pod Rysami to jedno z najczystszych i najgłębszych jezior tatrzańskich. Jego kolor – ciemny granat z domieszką głębokiego błękitu – wynika z dużej głębokości i braku zawiesin w wodzie.

Zbiornik jest położony na wysokości ponad 1580 m n.p.m., a jego tafla często odbija szczyty otaczających gór, tworząc niezwykły krajobraz. To miejsce, które warto zobaczyć o różnych porach dnia – rano jezioro wydaje się niemal czarne, po południu błyszczy jak polerowany kamień. Dla miłośników gór to obowiązkowy punkt na trasie do Morskiego Oka.

Jak przygotować się do odwiedzin kolorowych jeziorek?

Choć większość tych miejsc nie wymaga specjalnego przygotowania, warto pamiętać o kilku praktycznych zasadach. Po pierwsze – nie wchodź do wody, jeśli nie jest to wyraźnie dozwolone. Wiele z tych zbiorników ma podłoże chemicznie aktywne lub bardzo strome brzegi. Po drugie – zaplanuj wizytę poza sezonem letnim, gdy turystów jest mniej, a kolory wody są bardziej nasycone dzięki niższemu poziomowi glonów.

Warto też zabrać buty trekkingowe lub sportowe, bo ścieżki bywają śliskie. Jeśli planujesz fotografowanie, najlepsze światło jest rano lub tuż przed zachodem słońca – wtedy barwy wody nabierają intensywności, a odbicia światła tworzą efekt trójwymiaru.

Artykuł sponsorowany